niedziela, 31 maja 2015
#1 Pitch Perfect
Na pierwszy ogień idzie film muzyczny. Opowiada o nowej studentce, którą interesuje się tworzeniem muzyki. Przypadkowo pod prysznicem jej utalentowany głos odkrywa Chloe. Beca początkowo jest specyficznie nastawiona do tego pomysłu. Nie widziała siebie śpiewającej w chórkach. Z biegiem czasu zmienia zdanie i zaprzyjaźnia się z grupką dziewczyn.
Film ogląda się bardzo przyjemnie i nie jest przesadzony. Moim zdaniem wspaniale zagrała Rebel Wilson wcielając się w otyłą Amy. Na pochwałę zasługuje także muzyka. Minusem jest przewidywalność. Każdy film tego rodzaju (komedia romantyczna/musical) kończy się tak samo, więc nie mamy żadnego elementy zaskoczenia. Film mogę opisać jako lekki i przyjemny.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz